Kiedyś się uda…

 

Znowu nasz udział w zawodach zakończył się na pierwszej rundzie.. Chłopcy zagrali bardzo ambitnie ale mimo wszystko przegraliśmy obydwa mecze.

 

 

 

 

 

 

 

W Gimnazjum nr 16 przyszło nam rozegrać pierwszą rundę w Szczypiorniaka. Rywalami- gospodarze i Sportowe Gim nr 13. Pierwszy mecz odpoczywaliśmy i ustalaliśmy taktykę na nasze spotkanie. Gimnazjum 13 rozbiło gospodarzy 9:3. Następny mecz to pojedynek z 13-tką. I tutaj trzeba pochwalić naszych chłopaków- nie wystraszyli się przeciwników i robili co mogli by powstrzymać ataki siatkarzy. Do przerwy świetnie bo remis po 2, a potem…już tylko gorzej. Brak pomysłu na rozegranie ataku i efektem trzy stracone przy żadnej zdobytej.

Drugi mecz to jeszcze większa dramaturgia. Znowu świetnie w obronie i żałośnie w ataku. Przez prawie godzinę gry oddaliśmy tylko 1 !!!!! rzut na bramkę po koźle. Do przerwy remis a potem… już tylko gorzej. ( czy ja już tego nie pisałem??!!). Wynik spotkania 5:3.

A oto nasz skład: Killer Mateusz, Komu tu rypnąć Michał, Szybkonogi Denis, Ja Ci tu dam Tomek, Zagubiona owieczka Arek, Mnie tu nie ma Dawid, Przecież próbuje łapać Krzysiek, Ja dam rade Michał i Sebastian Szmal:):)

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Piłka Ręczna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *